Bloog życiowego malkontenta

Archiwum: wrzesień 2012

Waldorff_5l_big.jpg
Życie na gorąco...

Jesiennie, melancholijnie...

Przynajmniej u mnie tu i teraz, kiedy piszę te słowa, taki nastrój zapanował niepodzielnie. Spowija on szczelnie każde okno, każdą szparkę we framudze drzwi, przez które mogłaby się przesączyć choćby jedna „iskierka” światła, optymizmu, dobrego samopoczucia. W takich momentach odruchową reakcją obronną organizmu (przynajmniej mojego...) - jest ucieczka – intelektualna ucieczka ku wspomnieniom... czytaj dalej

komentarze: 20
pi1_Ih_big.jpg
Życie na gorąco...

„Dziadek”

Do napisania tego tekstu zabierałem się bardzo długo. Raz – brakowało czasu, a dwa – sporo zastanawiałem się nad formą (czy też - konwencją), w jakiej swoje zdanie tu zaprezentuję. A impulsem do jego wyrażenia był zamieszczony niegdyś na stronie Bellatrix apel dotyczący sprawy Polaków zamieszkujących niegdysiejsze kresy Rzeczypospolitej. W komentarzu wyraziłem wówczas opinię, że takowe gest... czytaj dalej

komentarze: 9