Bloog życiowego malkontenta

Archiwum: maj 2012

Życie na gorąco...

Zaraz wracam...

Wiem, że "zaraz" to jest taka duża bakteria, ale jedynie to przychodzi mi na myśl w tej "kawiarnianej" scenerii. Zaraz wracam :) PS. Pozdrowienia z Cumbrii! czytaj dalej

komentarze: 13