Bloog życiowego malkontenta

Archiwum: kwiecień 2012

Życie na gorąco...

Zapiski czynione nocą...

Dziś w nocy skończyłem czytanie „Listów” - wydanej drukiem korespondencji pomiędzy Sławomirem Mrożkiem a Stanisławem Lemem. Lektura przednia – polecam! Obecnie, dzisiejszej nocy, dobierać się będę do przysłanego mi właśnie z Polski II tomu „Dzienników” Mrożka i , co tu będę ukrywać, nieco się tego już obawiam... Boję się tego, że znowu (jak to miało miejsce w przypadku tomu I) zostanę „zanu... czytaj dalej

komentarze: 9
Życie na gorąco...

Przesilenie to czy okres?

Halo, halo! Zapraszam Państwa do wysłuchania bezpośredniej transmisji z inauguracji corocznego Wielkiego Balu Życiowych Nieudaczników w... (trzaski w eterze) (...) Powitajmy gorąco pierwszą przybywającą na bal parę, państwo – Schizofrenia i Lucjan Kowalscy! (oklaski) (...) Na naszym balu nie mogło też zabraknąć pana Zbyszka, obchodzącego w tym roku srebrny jubileusz małżeństwa z wie... czytaj dalej

komentarze: 7