Bloog życiowego malkontenta

Archiwum: listopad 2011

617918_czarifra_big.jpg
Życie na gorąco...

Pogranicze (wciąż) w ogniu...

No, to dobra. Teraz będzie o czymś innym. Bez stresu, bez polityki (no może tylko szczypta, dla smaku), bez zobowiązań... Otrzymałem właśnie niecierpliwie i od niedawna wyczekiwaną książkę! Nosi ona tytuł: „Zasady i metody pracy Oddziału II Sztabu”. Żeby niezorientowanym w temacie łatwiej było ogarnąć - o jakie to „metody i zasady” tutaj się rozchodzi - to podpowiem, że Oddział II Sztabu... czytaj dalej

komentarze: 9
Życie na gorąco...

Paranoja i Syfilis... mózgu...

….Tak obecnie - po strzale Prezesa we własną stopę - powinno się odczytywać akronim kierowanej przez niego partii. Obśmiałem się jak norka z krokodylem – kiedy przeczytałem informację o wydaleniu z grona (Paranoików z Syfem mózgu) - trzech czołowych postaci... Tyle tylko, że dla nich to jest to z pewnością doskonała okazja do otwarcia własnej opcji politycznej (oby takiej, jaką nakreślali ... czytaj dalej

komentarze: 18